Język

Ceny paliw nie muszą przarażać, jeśli wybierze się odpowiednie auto

17.03.2026
Autor
Zespół redakcyjny AAA AUTO
Ceny paliw nie muszą przarażać, jeśli wybierze się odpowiednie auto

Zdaniem ekspertów rynku paliw już w wkrótce cena oleju napędowego może przekroczyć 8 zł za litr, a popularnej benzyny E10 wyniesie około 7 zł. Konflikt bliskowschodni nie wygasa, a blokada Cieśniny Ormuz dopiero zaczyna uderzać w globalną gospodarkę, co przełoży się na portfele kierowców w Polsce. Nie mamy na to wpływu, jednak jak sygnalizują specjaliści AAA AUTO, możemy zrekompensować wzrost cen paliw różnymi działaniami, poczynając od bardziej oszczędnej jazdy, aż po wybór ekonomicznego samochodu.

Jazda z myślą o portfelu wydaje się prosta – wystarczy zużywać jak najmniej paliwa. To prawda, tym bardziej, że jazda defensywna jest również najbezpieczniejsza. W fazie ruszania samochód spala najwięcej paliwa, dlatego warto prowadzić przewidywalnie, aby uniknąć niepotrzebnego zatrzymywania się, zwłaszcza, że nie trzeba jechać do świateł jak bolid Formuły 1. Lepiej jechać powoli i płynnie, niż szybko i gwałtownie, zmieniać biegi przy niższych prędkościach, wykorzystywać bezwładność samochodu i unikać gwałtownego przyspieszania, co zmusza silnik do pochłaniania dużej ilości paliwa.

Ale to nie wszystko. Silnik napędza nie tylko koła, ale także, za pośrednictwem alternatora, podgrzewa fotele i lusterka, które są prawdziwymi pożeraczami energii. Energochłonną klimatyzację także możemy wyłączyć i tym samym oszczędzać paliwo. Nie musimy wozić ze sobą niepotrzebnie ciężkich rzeczy i nie jeździmy na niedopompowanych oponach, co może zwiększyć zużycie paliwa nawet o pół litra na 100 km. Aerodynamika również ma na znaczący wpływ, więc nie jeździmy z otwartymi oknami i nigdzie się nie spieszymy: jadąc z prędkością 100 km/h, samochód zużywa 50-60% swojej mocy na pokonanie oporu powietrza, który rośnie wraz z prędkością.

„Ekonomiczna jazda to obecnie najlepszy mechanizm obronny przed rosnącymi cenami paliw. Po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie ceny paliw rosną niemal na wszystkich stacjach benzynowych w Polsce. Od 28 lutego br. czyli momentu ataku USA i Izraela na Iran, ceny paliw wzrosły nawet o ponad 1 zł. Wybierając samochód, musimy zatem zwracać uwagę zarówno na dane dotyczące zużycia, jak i na całkowite koszty jego eksploatacji. Bardziej opłacalny może być zakup samochodu używanego dwa razy droższego, ale młodszego, o spalaniu niższym o jedną trzecią, niż samochodu bardzo taniego, ale wysłużonego. W porównaniu z tańszym samochodem używanym, będzie on wymagał mniej serwisowania i wolniej tracił na wartości” – wyjaśnia Petr Vaněček, prezes grupy AURES Holdings, operatora sieci autocentrów AAA AUTO.

Według ekspertów AAA AUTO do najbardziej ekonomicznych samochodów używanych należą Škoda Octavia III i IV generacji, a także modele Fabia i Scala z silnikami 2.0 TDI, 1.6 TDI lub 1.5 TSI, oraz Hyundai i30, Dacia Jogger czy Citroën Berlingo i ich modele siostrzane Peugeota i Opla. Hybrydy Toyota Auris, Kia Niro czy Hyundai Ioniq również są bardzo ekonomiczne, choćby dlatego, że ten rodzaj napędu pozwala pokonywać odcinki z częstymi postojami w bardziej ekonomiczny sposób, wykorzystując energię elektryczną.


TOP 5 samochodów używanych najbardziej oszczędnych pod względem zużycia paliwa, które zużywają mniej niż 5l / 100 km:

  1. Skoda Octavia III i IV generacji.

Bestseller z imponującą przestrzenią bagażową 600 litrów, a jednocześnie bardzo ekonomiczny. Idealnymi pod tym względem silnikami są turbodiesel 2.0 TDI lub 1.6 TDI – pierwszy o mocy 85 kW ma zużycie paliwa w cyklu mieszanym na poziomie 4,1 l/100 km, drugi zaledwie 3,4 litra. Takie auta z przebiegiem do 150 000 km dostępne są w sieci AAA AUTO w cenie od 44 000 zł. Kierowcy, którzy nie przepadają za dieslem, mogą wybrać benzynę – nowoczesny silnik 1.5 TSI (110 kW) zużywa w rzeczywistości około pięciu litrów. W sieci AAA AUTO takie samochody z przebiegiem do 150 tys. km, dostępne są od około 50 000 zł.


  1. Hyundai i30

Największy konkurent Skody także oferuje bardzo oszczędne silniki – benzynowy 1.0 T-GDI zużywa od 4,9 do 5,4 litra, mild-hybrid 1.5 – 5,6 litra, a turbodiesel 1.6 CRDi – od 3,9 do 4,5 litra. W AAA AUTO obecnie jest dostępnych ponad 70 egzemplarzy, z czego większość to wersje benzynowe w cenie od ponad 40 000 zł. Przykładowo, Hyundai i30 1,5 T-GDI benzyna mild-hybrid z 2021 roku, z przebiegiem ok. 78 000 km, kosztuje 63 000 zł.


  1. Citroen Berlingo

Rekordzista przestrzeni bagażowej o pojemności 675 litrów, wyposażony jest w ekonomiczny silnik wysokoprężny 1.5 BlueHDI. Producent deklaruje zużycie paliwa na poziomie czterech litrów, a realne spalanie około pięciu litrów jest doskonałe jak na tak duży samochód. Berlingo z silnikiem diesla 1.5 BlueHDI i przebiegiem do 150 000 km dostępne są o sieci w AAA AUTO w cenie od ponad 50 000 zł.


  1. Dacia Jogger

Jogger 1.0 TCe o mocy 67 kW reprezentuje samochody zasilane LPG i zużywa około 3 litrów paliwa, czego nie przebije żaden samochód benzynowy ani wysokoprężny. Jogger ma również ogromne wnętrze i ponad 600-litrowy bagażnik, a także duży prześwit. W AAA AUTO Dacia Jogger 1.0 TCe z 2023 r. i przebiegiem 97 000 km dostępna jest w cenie od 56 000 zł.


  1. Toyota Auris Hybrid / Kia Niro Hybrid / Hyundai Ioniq

W rankingu nie może zabraknąć samochodu hybrydowego, który bez problemu poradzi sobie na krótszych dystansach korzystając z prądu. Oszczędności będą szczególnie zauważalne w mieście. W AAA AUTO można znaleźć „pełne hybrydy” (nie mylić z łagodnymi hybrydami), są to głównie Toyoty – modele Auris, Yaris, RAV4 i CH-R, jak również Kia Niro o spalaniu 4,4 litra, czy Hyundai Ioniq. Przykładowo, hybrydowe Toyoty Auris z przebiegiem do 150 000 km dostępne są w seici AAA AUTO w cenie od ponad 50 000 zł.

Zakup online